Wyjście z impasu i nauka języków

Kilka lat temu, jeśli mówiliśmy o rynku pracy w Wałbrzychu, to tak w zasadzie mówiliśmy o czymś, co funkcjonowało bardzo źle. Bezrobocie w tym mieście i w całym jego rejonie było tak duże, że jednocześnie otwarcie mówiono o istniejącej biedzie. Ludzie, chcąc, co nieco zarobić, schodzili do biedaszybów, ryzykując swoje własne życie i zdrowie.

Dzisiaj sytuacja nieco się zmieniła, aczkolwiek oczywiście Wałbrzych to nadal jest miejsce, gdzie o pracę wcale nie jest tak łatwo. Ilość zakładów pracy, a przy tym potencjalnych miejsc pracy jest znacznie mniejsza niż osób bezrobotnych. Wielkim szczęściem lokalnego rynku okazało się stworzenie specjalnej strefy ekonomicznej w Wałbrzychu. Dzięki temu posunięciu i dzięki inwestorom, którzy chcieli w tym miejscu otworzyć własne fabryki wielu mieszkańców Wałbrzycha, którzy dotychczas pozostawali na bezrobociu, mogło odetchnąć i pójść do pracy.

Oczywiście problem bezrobocia w mieście nie zniknął wraz z utworzeniem tej strefy ekonomicznej, bo też trudno byłoby tego oczekiwać, ale na pewno znacząco to bezrobocie zostało zniwelowane. To był pewien przełom i wyjście z pewnego impasy. Gdyby nie ci przedsiębiorcy, inwestorzy, to na pewno władzom Wałbrzycha trudno byłoby zapewnić jakiekolwiek miejsca pracy dla mieszkańców na jakąś większą skalę, ale i tak to, co jest to wielka sprawa.

W wielu ofertach można zauważyć powtarzające się wymagania np. znajomość języków, znajomość obsługi komputera i wiele podobny. W obecnych czasach to nic nowego, ale nadal największym problemem są języki. Pytacie jak się ich uczyć, jest kilka możliwości. Można skorzystać z kursów a także szkoleń językowych, jeżeli masz wystarczająco sił możesz spróbować nauki na własną rękę. Co polecamy? Polecamy skorzystanie z dobrej szkoły językowej, gdzie nauczyciel czuwa nad poziomem i tempem nauki.

Be the first to comment on "Wyjście z impasu i nauka języków"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*