Symulacje w biznesie – z finansów menedżerskich

Analizowanie finansowe to proces o wysokim stopniu skomplikowania, jego badaniu oddają się naukowcy zajmujący się wieloma dziedzinami – przeczytaj wnioski z tych badan: http://www.symulacje.edu.pl/szkolenia_finanse_dla_niefinansistow . I co warte zauważenia, w dalszym ciągu wiemy o nim bardzo niewiele, co chwilę nowe odkrycia są publikowane, jakie ogromnie zmieniają sposób spostrzegania tego zagadnienia. Zresztą samo procesy dedukcji u niefinansistów są dzielone na niezależne obszary, z których myślenie lateralne wygląda niezwykle interesująco.

Tym, co jest ciekawe w myśleniu finansowym, jest – jak przekonują szkolenia – zerwanie z utrwalonymi wzorcami i postawienie na kreatywność w finansach. Logika sprawdza się w myśleniu wertykalnym, to w takich procesach właśnie poszukuje się najlepszych możliwości na dotarcie do ustalonego celu, przykładowo sprawdzając czynniki, które są dostępne. Duże znaczenie również ma selekcja, spośród pomysłów, które się znajdzie należy wybrać najlepsze.

Człowiekiem, który zdefiniował ideę „finanse dla niefinansistów” jest pierwszy ceniony przez środowisko trener zajmujący się psychologią ekonomiczną, John Steward. Po licznych badaniach postawił tezę, że posiadane przez ludzi mózgi najczęściej wolą używać gotowych wzorców, które potem będą wykorzystane przez nie w czasie myślenia. Jednocześnie przez istnienie tych wzorców umysł niechętnie sięga po rozwiązania wymykające się z szablonów – niestety nie pomoga tu nawet szkolenia.

Myślenie niefinansowe, prezentowane to w pierwszej chwili odejście od wzorców i schematów, które często podświadomość ma je głęboko zakorzenione. Każdy z problemów warto na nowo określić i zmienić perspektywę spojrzenia, najlepiej znajdując wiele niestandardowych, czasem nawet nieprawdopodobnych rozwiązań. Skoki w myśleniu, brak logiczności czy opieranie się na prowokowaniu – to wszystko jest w pełni dozwolone dla szkolenia szarych komórek niefinansistów.

Następnym ważnym aspektem tego rodzaju myślenia biznesowego będzie szkolenie elastyczności w różnych wymiarach. Nie wolno obawiać się przekraczania granic, definiowania na nowo problemów czy zmieniania zasad. Świetnym pomysłem na szkolenie jest myślenie od końca, może ono pokazać zupełnie inny punkt widzenia. Często też zaleca się podział problemu o większej złożoności na mniejsze części, w takim przypadku panowanie nad wszystkim jest znacznie łatwiejsze.

Próba zmuszenia mózgu do myślenia w odmienny sposób do łatwych rzeczy nie należy, i licznych sytuacjach będzie wymagało korekty podejścia do sposobów rozwiązywania problemów. Edward de Bono przedstawił także światu narzędzie wykorzystujące prowokację, dzięki niemu można się zmusić do modyfikacji schematów myślenia.

Be the first to comment on "Symulacje w biznesie – z finansów menedżerskich"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*