Kropla w morzu potrzeb

Olsztyński rynek pracy można z pewnością określić, jako bardzo trudny. Przede wszystkim możemy to miasto i zarazem cały region określić mianem turystycznego, a co za tym idzie, możemy mówić o sporym zapotrzebowaniu na pracowników sezonowych. Jednakże w całym tym procederze związanym z ruchem turystów mamy w Olsztynie również jednego całkiem dużego pracodawcę.

 

Olsztyński potentat rynku pracy

 

O kogo chodzi? To producent znanych i cenionych na całym świecie opon Michelin, który właśnie Olsztyn wybrał na jedną ze swoich siedzib. Tym samym średnia płaca w mieście Olsztyn wygląda całkiem obiecująco i na tle całego kraju jak najbardziej zwraca na siebie uwagę.

Biorąc pod uwagę warszawskie biuro i olsztyński zakład pracy, Michelin zatrudnia w Polsce aż 4300 osób na bardzo różnych stanowiskach. W grę wchodzą zarówno stanowiska pracy robotnicze jak i nierobotnicze.

 

Poza tym Michelin jest takim zakładem pracy, który chętnie przyjmuje również studentów na staże. W dobie powszechnego bezrobocia można powiedzieć, że jest to taki zakład pracy, na który można spojrzeć bardzo pozytywnie. Jedną z podstawowych zasad polityki zatrudnienia w Michelin jest równouprawnienie oraz eliminacja wszelkich objawów dyskryminacji.

 

Rekrutacja jest prowadzona praktycznie przez cały czas, a więc jest to niewątpliwie największa szansa dla mieszkańców Olsztyna. Dzięki zakładowi produkcji opon Michelin olsztyński rynek pracy ma szanse na dosyć dużą dynamikę i rozwój. Poza tym zakładem, mieszkańcy Olsztyna raczej nie mogą liczyć na jakieś masowe zatrudnienie.

Be the first to comment on "Kropla w morzu potrzeb"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*