Udało się dogadać z rezydentami

Chcąc otrzymywać wyższe wynagrodzenie, rezydenci muszą zobowiązać się do pracy w jednym szpitalu. W związku z tym będą mogli podjąć dodatkową pracę, ale tylko w takich placówkach jak np. hospicjum. Wszystko wskazuje na to, że doszło do porozumienia ministra z rezydentami.

 

Zmian jest całkiem sporo

Protest młodych lekarzy został zakończony powodzeniem, a konkretnie pozytywnie dla obu stron. Zmiany, jakie mają już niebawem nastąpić, będą dotyczyły przede wszystkim wsparcia finansowego. W zamian za podwyżkę młodzi specjaliści mają pracować w Polsce przez dwa lata z pięciu po zakończeniu specjalizacji. Pracę powinni podjąć w placówkach, które przynajmniej częściowo mają podpisany kontrakt z NFZ. Kolejnym warunkiem podniesienia miesięcznej pensji do kwoty 6750 zł jest praca tylko w jednej placówce. Dodatkową pracę będą mogli wykonywać jedynie w hospicjum, które właściwie nie ma nic wspólnego z lecznictwem szpitalnym. Na liście tych placówek znajdzie się również poradnia ambulatoryjna, a także placówki rehabilitacyjne. W czasie rozmów dotyczących owych zmian uwzględniono też, że minister podejmie działania, by klauzula, która pozwala na pracę powyżej 48 godzin tygodniowo, już w 2028 roku całkiem przestała obowiązywać. Takie są jego obietnice, jednak minister uważa, że to niezwykle ambitny plan. Przecież samo wykształcenie lekarza trwa 10 lat.

 

Kiedy rozpoczną się zmiany?

Ustalono, że zmiany te wejdą w życie 1 lipca jeszcze tego roku. Zostało już mało czasu, a dopiero pod koniec czerwca minister ma nadzieję, że rząd przyjmie projekt, a następnie bez dłuższego zwlekania zajmie się nim parlament. Na razie nic w danej sprawie się nie dzieje. Trzeba natomiast podkreślić, że nawet jeżeli ustawa zostanie uchwalona w późniejszym terminie, będzie obowiązywać wstecz, czyli tak, jak zaplanowano.

 

Wszystko wskazuje na to, że warto walczyć o swoje. Pytanie tylko – czy rezydenci osiągnęli to, czego oczekiwali? Skoro zgodzili się na ustalone zmiany, najwyraźniej są z nich zadowoleni. W przeciwnym razie protestowaliby dalej.

Be the first to comment on "Udało się dogadać z rezydentami"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*